piątek, 7 sierpnia 2015

ten czas!

Leniwe, czasem długo za długie poranki .. bo kto w tych czasach śpi do 11? ;) 
Wspólne śniadania - koniecznie w piżamach.
Upalne dni spędzane w cieniu czterech ścian - innej opcji nie ma. Nie chcemy się rozpuścić.
Ciągnące się jak ser na zapiekance ciepłe wieczory, pełne śmiechu i wygłupów.
Zero spiny, totalny relaks. W wakacje nie straszne nam, że jest grubo po 22 a Maja jeszcze nie śpi. Who cares? Odpuszczamy sobie. 
Mamy w tym roku najdłuższe wakacje w dwójkę - trwające aż do września, wtedy przedszkole.
Rozpoczęte co prawda anginą, ale na szczęście już o niej zapominamy.
Nie żeby było tak kolorowo i bajecznie. Uczymy się siebie, próbujemy dogadywać. Czasem nasze poglądy znacznie się różnią, bo niespełna trzylatka ma kompletnie inne podejście do pewnych spraw. Sami wiecie ;) Ona się uczy ode mnie. Ja się uczę od niej. 
W każdej chwili cieszymy się sobą. Nawet wczorajszą 4 rocznicę naszego ślubu spędziliśmy w trójkę - na własne życzenie. Bo jak to bez Niej? :) Tak wiem, świry z nas ;)
Już dziś dołącza do nas M., a w poniedziałek wyjeżdżamy. Cieszę się jak dziecko na samą myśl :)


18 komentarzy:

  1. Kocham te ciepłe wieczory i niespieszne śniadania w piżamach ;) A skąd sukienka- cudna. I gdzie wyjeżdżacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem stawiamy na Bałtyk :)
      Sukienka h&m.

      Usuń
  2. Pięknie zdjęcia! PS. zazdroszczę - nigdzie nie mogę dorwać puszek mąż i żona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam udało się zupełnie przez przypadek - weszliśmy do kompletnie nieznanego nam sklepu a one sobie czekały w lodówie :) chyba to przez tą rocznicę ;)

      Usuń
  3. Śliczne zdjęcia, mają swój urok :)
    Udanych wakacji życzę, by pogoda wam dopisała :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaką królewna w tej sukni:) jak nie Maja:)
    Czekam na relację z wyjazdu; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanych wakacji :) A gdzie konkretnie? Ja naiwna wciąz myślę, że uda mi się wypad na weekend....zero wolnych pokoi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło słoneczko to ciężko z pokojami :/ jedziemy do Sarbinowa :)

      Usuń
  6. Jaki sielski klimat! Cudnie.
    Eh, u nas też dość leniwie i odpuszczamy standardowe chodzenie spać. :)
    Zaczynam się oswajać z tymi upałami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam te gorące wieczory :) wynagradzają te afrykańskie upały w ciągu dnia :)

      Usuń
  7. Ze względu na remont nic nie planowaliśmy. A tu niespodzianka i okazało się, że mąż zarezerwował w Darłówku na tydzień pokój. My jedziemy 22/08. Aż mi teraz żal wyjeżdżać, tak mi dobrze w mieszkanku :))
    ps. Sliczna sukienusia. Moja by tylko w getrach i krótkich spodenkach biegała.
    Anginę mamy za sobą, ale u Syna...wiadomo...dużo lodów i zimnych napoi, ehh

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Wam tak późnego wstawania. Moje dziecko budzi mnie o roznych nocnych godzinach i nie śpi do rana. :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Wam tak późnego wstawania. Moje dziecko budzi mnie o roznych nocnych godzinach i nie śpi do rana. :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę Wam tak późnego wstawania. Moje dziecko budzi mnie o roznych nocnych godzinach i nie śpi do rana. :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Maja jest taka urocza, prześliczna i widać, że bardzo szczęśliwa . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń