wtorek, 7 października 2014

siama!


No i nadeszła pora, kiedy to rodzice idą w odstawkę, bo Maja wszystko siama. Ostatnio ta jej "samodzielność" przechodzi apogeum. Jak powie, że siama to nie ma bata, żeby jej pomoć. Nie, nie, nie!
- je - siama,
- pije - siama,
- na wysokie krzesło wdrapuje się siama,
- schodzi z niego - siama,
- miliard zabawek na spacer bierze siama, (jeście to, to i jeście wszystko - tak nam ostatnio powiedziała!),
- po schodach (o zgrozo w górę i w dół - oczywiście z tymi wszystkimi zabawkami!) też siama.
Takich przykładów w ciągu dnia jest milion.

Drżę często na samą myśl, ale pozwalam. Jestem obok, asekuruję, ale przyzwolenie daję. I choć często w głowie pojawia mi się czarny scenariusz, to walczę z tym i wierzę w nią. Zresztą i tak nie mam wyboru, bo z tym małym terrorystą ciężko wygrać ;-)
A jaka jest dumna jak się uda! My też.










20 komentarzy:

  1. Nie ma co się dziwić, w końcu to już duża :) samodzielna panienka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż miło popatrzeć jak sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo strachu, czy braku czasu (bo np ja nakarmiłabym szybciej) też uwielbiam patrzeć jak sobie radzi :)

      Usuń
  3. U mnie to samo, z tym że gada po swojemu ;) Jakie kuce śliczne, ja swojej jeszcze dwóch nie robiłam, raz na próbę, ale jeszcze były za krótkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie wychodzą - to dzieło mojej siostry ;)

      Usuń
  4. I widać, że dorasta jak wszystko siama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No.. w końcu niedługo całe 2 lata skończy!

      Usuń
  5. Slodziutka! Aserkuruj i pozwalaj jej na poznawanie swiata :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też to przechodziłam ;))ale teraz znowu jej się odmieniło i mówi, że nie umie sama, albo że coś zgubiła, jak pytam gdzie są np jej kapcie ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak ciężki etap, ale jaki fascynujący :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesympatyczne zdjęcia. Ja czekam na jako taką samodzielność synka, żeby sam chodził np. itd.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas tak szybko biegnie, że zanim się obejrzysz będzie biegał do szkoły :)

      Usuń
  9. no tak dzieci nam dorastają,ja jeszcze mam trochę czasu zanim Karolek będzie chciał wszystko robić siam;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam dziwne przeczucie, że u nas też lada chwila rozpocznie się ten etap.

    OdpowiedzUsuń