poniedziałek, 14 lipca 2014

przymusowy urlop

Od środy jestem na przymusowym urlopie. Przymusowym z racji tego, że ciocia Aga, która opiekuje się Mają wyjechała na wakacje. Taki przymus to ja lubię :-) 
Ze względu na to, że tata nie dał się namówić na spontaniczny urlop i krótki wyjazd umilamy sobie czas jak możemy.

Po 9 się budzimy i troszeczkę się lenimy :-) 



Na spacerki wychodzimy..



Bańki mydlane na wietrze puścimy...


Nie straszne nam ulewy duże, bo my uwielbiamy kałuże!


Chodzimy po ścieżkach usłanych różami...


Czasem trafi nam się jakaś bomba...


 Nie próżnujemy, czasem i miasto zbudujemy...


I na lody się wyrwiemy!


Kiedy w końcu odpoczniemy..


To od razu już biegniemy!


Na plac zabaw wychodzimy,


I działeczkę odwiedzimy!



Samodzielności się uczymy..


I na shaka wyskoczymy!


Po tych harcach i swawolach i na drzemkę przyszła pora!




26 komentarzy:

  1. Buzia uśmiecha mi się od ucha do ucha.
    Piękne zdjęcia i świetnie ułożone do nich rymowanki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mama jaka wena! :) Fajny taki przymusowy urlop :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodko sobie śpi dziecinka :O szkoda, że moja już nie sypia w dzień;)
    Fajnie spędzacie czas, my podobnie, spacerki działka, a jak jest pogoda to i lody :)
    Pozdrawiam
    mama-julii.blgospot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maja też już raczej nie sypia w dzień, zdarzają się wyjątki, gdy np jedziemy po południu autem (zwykle działa to na nią usypiająco)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. no taki urlop, to ja rozumiem :)
    korzystajcie z niego, ile się da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy.

      Usuń
  5. Być dzieckiem i korzystać z takich uroków eh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być mamą i móc towarzyszyć dziecku :)

      Usuń
  6. Uwielbiam taki słodkie lenistwo:) super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie też, choć nie ukrywam, że wycieczki wolę bardziej :)

      Usuń
  7. Fajny macie urlop.

    Och my też uwielbiamy kałuże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zwłaszcza te letnią porą, gdy na dworze cieplutko :)

      Usuń
  8. No nic dziwnego.Aż się chce z wami pourlopować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprosiłabym... ale w czwartek już koniec dobrego :(

      Usuń
  9. Zazdrościmy pobudek po 9 . nie pamiętam kiedy ostatnio tyle spałam .
    P.S udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Mai to ostatnio standard, za to ja budzę się ciut wcześniej, mimo, że mogłabym dłużej pospać..

      Usuń
  10. Zazdroszcze Wam wstawania o 9, Maja wstaje o 7-8.
    Wspaniale spędzacie czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki śpioszek nam się trafił ;-) ale 7-8 to zawsze lepiej niż 5-6 :-)

      Usuń
  11. dzień wypełniony na maxa
    zazdroszczę tylu przeżyć i wstawania o 9 :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę dni :-)
      Całkiem fajnie móc sobie dłużej pospać!

      Usuń